Kategorie: Wszystkie | modelina | robótki
RSS
czwartek, 28 maja 2009
dzień mamy
Takie prezenty dostałam od moich dzieciaczków :-)
Od młodszego najpierw występy w przedszkolu - bardzo sympatyczne a potem kwiatki własnoręcznie ukręcone z serwtek i portret rodziców. Jako, że mama (czyli ja) jest w różowej sukience w kwiaty - jako, że sukienki nie mam żadnej, a spódnice wkładam od wielkiego dzwonu spytałam małego, skąd miał pomysł mnie w to odziać. A on z typowo męską spostrzegawczością - a to ty nie nosisz sukni ???

A to od starszego, który mimo że tego nie jest w stanie zrozumieć, wie, że mnie najbardziej cieszy nie to co można kupić ale to co zrobi specjalnie dla mnie,ułożył mi wierszyk :-))) to chyba najpiękniejszy prezent jaki dotychczas dostałam :-)))

08:13, wojkam5
Link Komentarze (3) »
sobota, 16 maja 2009
secret pal - mam:)

Wczoraj podwójna niespodzianka - listonosz przyszedł o 20-45 - po wcześniejszych doświadczeniach z naszą poczta kochaną, w życiu bym go nie posądziła o takie dobre uczynki ale potwierdza to to że paczki wozi inna część poczty Pan był wcześniej w dzień i ponieważ mnie nie zastał przyjechał wieczorem (prawda jest taka że płacą im za doręczone paczki - jakie to proste i logiczne)

Ale najważniejsze co przyniósł:Przecudowny Secret Pal od Eweliny z Gdyni (nie kojarze nicka)

Musze przyznać że trafiony perfekcyjnie!!!

Włóczki dokładnie takie jakie potrzebuję - turkusowa Lorena  - bardzo mi pasuje ten kolor (co zreszta widac we wczesniejszej notce) i motek wiskozowej Maxi - przyznam się, że kupiłam ją wcześniej bo ciekawośc mnie gryzła ale tyle, że na jedną rzecz za dużo (=zostanie) na dwie za mało (=zabraknie) - więc ten motek rozwiązuje problem. Pomysłów mam kilka na jedną i na drugą. szkoda że jakiegoś dobowydłużacza nie dostałam;)

Ponadto w paczuszce - wielki marcepan (oczywiście pożarty za jednym podjeściem - to tyle w temacie diety), biała herbatka, podkładki pod kubki z Gdynią i własnoręcznie wydziergany woreczek na komórkę - taki dopracowany i uroczy szkoda że fotka tego nie oddaje :-)

Ale to co mnie zaskoczyło i urzekło najbardziej to niespodzianki dla moich chłopaków - naklejki z piłkarzami - to jestem w stanie zrozumieć, bo się chwaliłam jego wyczynami na blogu, ale juz te z bohaterami bajeczki "Cars" - to nie przypominam sbie żebym wspominała a mój młodszy synek jest zakochany na zabój w zygzaku i wogóle w tej bajeczce. A na dokładkę śliczna ksiązeczka o temetyce samochodowej i piłkowe lizaki.

Na dodatek wszystko zapakowane w piekne kwieciste pudełko - Dziękowałam na secretpalowym blogu ale jeszcze raz - dzieki stokrotne Ewelinko!!!!

10:37, wojkam5
Link Komentarze (3) »
wtorek, 12 maja 2009
turkusowy jeans
Na plaskato, kiepskie światło, fatalne tło, ale słowo się rzekło...
Na ludziu oczywiście wygląda znacznie lepiej - jak kupię guziki to pokażę.
Włoczka Jeans (Yarn Art) - 5 motków po 50g, druty 3,5
Zachęcona zachwytami Dagny nad tą włóczką spróbowałam - potwierdzam - jest cudowna!
Dropsowy wzorek lekko wzbogacony moja własną inwencją - ponieważ mam jak to mówią czym oddychać, większość ciuchów podnosi się z przodu - wykombonowałam coś na zasadzie rzędów skórconych na przodach i  jest akurat - równiutko (tyle że musze się douczyć jak to robić żeby nie widać było tak bardzo miejsc skracania rzedu.
Mam jeszcze tą włóczkę w pięknie żółciutkim kolorze i problem co z niej zrobić - upatrzyłam sobie kilka modeli i wszystkie tak samo ładne...
to moje faworytki z Dropsa - chyab będę losowanie robić
 





08:39, wojkam5
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 11 maja 2009
Żyję :-)
Nawet coś tam działam w kwestii rękodzieła - tylko czasu nie mam kompletnie żeby to obfocić :-)
Ale Ula mnie zmobilizowała więc obiecuję poprawę
Póki co info:
sweterek dropsowy nr 2 gotowy (turkusowy jeans) - brakuje mu tylko guziczków
zrobiłam 2 czapeczki dla dzieciaczków ale zdjęć nie będzie bo prosto spod szydełka poszły na główki i już nie wróciły
prawie uszyłam sukienkę (prawie =  sfastrygowana od miesiąca)
no i kilkanaście biżutek :-)

Poza tym uczę się do egzaminu, a że wiosna nie pozwala siedzieć w domu to czas muszę racjonalnie zużywać  :-)
14:45, wojkam5
Link Komentarze (1) »
środa, 25 marca 2009
dropsowy sweterek
To pierwszy sweterek który niemal w całości jest zrobiony zgodnie z opisem zaczerpniętym ze stronki garnstudio. Niemal bo wydłużyłam rękawy - nie dodało to urody temu sweterkowi ale nie jest najgorzej.
Muszę przyznać, że opis tego sweterka jest idealny - naprawdę prosto napisane a wszystko do siebie pasuje. Pewnie zostanę wierną fanką tej firmy.
Na sweterk zużyłam 7 motków klasika, druty 4, rozmiar L.
Na 99% procent powstanie drugi z rękawkami 3/4 (i może bardziej letniej włóczki)

11:07, wojkam5
Link Komentarze (8) »
czwartek, 12 marca 2009
prezent dla piłkarzy
Mój starszy syn gra w pikę - jego drużyna ma coraz więcej sukcesów na koncie - ostatni - wicemistrzostwo województwa (a złoto było o włos...)
Liga wkrótce rusza, więc taki prezent dostaną ode mnie piłkarze :-))
na szczęście ...
Dumą Warmii jest....




08:21, wojkam5
Link Dodaj komentarz »
środa, 11 marca 2009
czas...
Strasznie szybko leci czas... wydaje się że dopiero co wrzuciłam golfiszonka a to już prawie miesiąc...
Żeby nie było że nic nie robię to chociaż napiszę...
CPH niestety nie powstał (ale to już taka moja tradycja, że mało co za pierwszym podejściem wychodzi) - robiłam "na pamięć" i przy dekolcie dopiero zauważyłam że po każdej stronie mają być 2 warkocze a nie jeden - i że ten jeden który robię nijak się w kaptur nie wkomponuje...oczywiście przód i tył razem więc pół swetra do prucia.
Na pociechę kupiłam sobie Adiki i włóczkę na sweterek, u Uli oczywiście  - ale tylko próbkę zrobiłam...
ozdoby wielkanocne tez póki co stan zero- nooo kordonek kupiłam.
ten wredny czas nie chce zwolnić :-((
Ale coś tam robiłam - ananaskową szalochustę zgapioną na blogu u Joli,
ananaski słynne w wersji czarnej (ale już coś czuję że grubość nici wpłynie na rozmiar za bardzo...). Ponieważ nie są dokończone a nie lubię robić zdjęć nieskończonym rzeczom - dzierganych żadnych nie pokażę...
Nawyginałam za to kolczyków kilkanascie par więc tym się pochwalę (mimo że zdjęcia marniutkie)
 

13:38, wojkam5
Link Komentarze (2) »
środa, 18 lutego 2009
Powstawał z trudnościami ale w końcu jest - efekt bardzo mi się podoba.
włóczka to Angora RAM - 2 motki - druty 4,5

trudności były takie:
miałam jeden motek włóczki wydajnej bo wydajnej ale... nadarzyła się okazja podczepienia do zamówienia ze sklepu, który chyba jako jedyny ma tą włóczkę na stanie, więc domówiłam sobie drugi motek - "na oko" bo pierwszy bez banderolki.
Jak należało przypuszczać kolor nie okazał się taki sam...  mimo to zaczęłam robić - a może starczy? (mając plan że ściągacze będą z jednego a reszta z drugiego).
Niestety zabrakło na ok 10 cm "reszty",  więc co mi pozostało? Domówić jeszcze jeden motek. Jakież było moje zdziwienie gdy otworzyłam paczkę i zobaczyłam piękną błękitną włóczkę (okazało się że sklep był akurat w trakcie aktualizacji sklepu i w miejsce niedostępnych (!) włóczek wrzucili inne).
Ale poszukali i się okazało, że jeszcze mają mój kolor - zamówiłam 2 na wszelki wypadek. Jeden starczył...
Tym sposobem zamiast pozbyć się jednego motka z zapasów mam 3 dodatkowe - każdy w innym kolorze... :-)))



A na drutach obecnie CPH ed.2 z secret palowej Flory i  kolczyki koraliki itp. (ale zdjęcia mi nie wychodzą więc chwalić się nie będę.
I chyba czas ozdoby na wielkanoc zacząć produkować

11:16, wojkam5
Link Komentarze (4) »
środa, 11 lutego 2009
nowości
na szybko - szalik z cudnie kolorowej wełny Kauni Effektgarn (pozazdrościłam jednej z koleżanek forumowych)

sweterek z krótkim rękawkiem z klasika - 5 motków drutki 4,5

13:08, wojkam5
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 26 stycznia 2009
zaległa angorka
Robiona w okresie przedświątecznym ale dopiero teraz udało mi się "dopaść" właścicielkę. Angorka aniluxu - 150-160 g druty 4,5

13:25, wojkam5
Link Komentarze (3) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13