Kategorie: Wszystkie | modelina | robótki
RSS
piątek, 14 października 2011
rozdawajka w zagrodzie
Z okazji urodzin sklepu w którym od dawna mi się marzą zakupy rozdawajka
http://myszoptica.blogspot.com/2011/10/rocznicowo.html
13:47, wojkam5
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 06 października 2011
chusta
Wyszydełkowana na zamówienie dla znajomej - szybko poszło jak to szydełkiem - wzór ulubiony.
Pierwsza chusta, którą robiłam od dołu... zadaniem było robić tyle ile starczy włóczki.
Na frędzle za wiele nie zostało dlatego trochę rachityczne ;-)
włóczka Kocurek ok 20 dkg, mimo że 100% akryl to całkiem ciepła
szydełko 4 mm 

poniedziałek, 29 sierpnia 2011
torebka i puzzle
Z racji tematyki najpierw torebka wydziergana z urlopowego nabytku (w jeleniogórskim Aniluxie - niestety już zlikwidowanym)
Wełna 100% pt Śnieżynka  - 2 motki na torebkę i ok 1/4 na rączki druty 5, pomysł własny.
Planowane jest ozdobienie kieszonki ale koncepcja się jeszcze nie wyklarowała więc póki co na surowo - zdjęcia przed i po filcowaniu (podwójnym) 
 
A teraz obiecane wcześniej puzzle na ścianie - ujęcie poglądowe które było dosyć trudno zrobić bo pokój długi ale wąski...
i rzut na ułożony obrazek
 



18:59, wojkam5
Link Komentarze (4) »
piątek, 22 lipca 2011
jestem znowu
Żyję choć moje życie ostatnio przewaliło się do góry nogami - na szczęście tym razem w pozytywnym kierunku :-D
Mieszkam już w swoim własnym mieszkanku - ostatnie miesiące upływały zatem pod znakiem malowania, urządzania, wykańczania (mnie głównie...).
Póki co pokażę jakie mam widoki z okna 
 
A tu jedna z przyczyn zastoju na froncie robótkowym - mój pomysł na niebanalne ozdobienie głównej ściany - puzzle 4000  kawałków (140x96cm).
Na chwilę obecna już ułożone oprawione czekają na przymocowanie do ściany. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia przed startem - ledwo zmieściły się w wiadrze... 3 dni segregowałam na ramki, ciemne , jasne, kolorami... układałam chyba z 2 miesiące...
Ale satysfakcja jest - nie powiem :-)))

Robótkowo tez mam co pokazać ale to jak uporam się ze zdjęciami.... 
10:20, wojkam5
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 03 stycznia 2011
...
Mam nadzieję, że tym razem uda mi się częściej odwiedzać swój blog - nadzieja jest o tyle większa, że czuję, że wracam do życia robótkowego - znowu mi się chce dziergać, powoli zaczynam odbudowywać zapasy włóczkowe, jeszcze trochę i będzie mi się chciało zdjęcia robić fajne - tym razem takie byle jakie - z marszu... na płasko - jedynie ponczo na ludziu choć ludzia nie widać bo się nie nadaje do publicznego pokazania ;-).
Zatem....
 
spódnica z włoczki Nicky Elian  4 motki szydło 3,5 i 4 póki co nie noszona. Rozważana jest opcja dorobienia góry, bo wydaje mi się, że jako tunika ma większe szanse
 
Taki ogrzewacz - ponczo ze 100% wełny karisma  ok 40 dkg, druty 4 - to już trecie wcielenie tej wełny - ale tak niemiłosiernie gryzie, ze zostało tylko coś na zewnątrz - teraz jestem zadowolona. A wcale nie tak łatwo osiągnąć efekt zamierzony. Co prawda na etykiecie jest napisane żeby robić ciasno bo po praniu się napuszy ale nie przypuszczałam że tak bardzo - normalnie puchnie w wodzie i po wyschnięciu tak zostaje:)
 A to zeszłoroczny clapotis - jeden z moich ulubionych dziergadełek - noszę drugi sezon i jest super - o połowę węższy niż oryginał ale prze to łatwiej go nosić jako szalik - 4 motki Merino Elian (ta dla odmiany mimo że 100% wełny nie gryzie ani troszkę - no ale to merino - pewnie dlatego)
I na koniec sweterek dla siostrzeńca który właśnie skończył roczek - włoczka baby 
08:34, wojkam5
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 31 sierpnia 2010
reaktywacja
Dawno nic nie wrzucałam ale jakos się nie składało - najpierw brak aparatu potem brak dostępu do neta ale czas nadrobić zaległości i wrócić do bloga :-)
Na poczatek torebka pomysł i wzór bazowy podgladnięte na którymś blogu - nie obeszło się bez włąsnej inwencji:-)
wykonana z kordu najzwyklejszego szydłem nr 3
i to czego nie widac na fotkach bo nie umiem ich odpowiednio zrobić, a z czego jestem niezmiernie dumna to podszewka z prawdziwego zdarzenia z kieszonkami równiutko wszyta i ma nawet zamek!

a tu wcześniejsze sweterki ktore znalazłam w aparacie:
szczegółów oprócz włóczki niestety już nie pamietam



14:26, wojkam5
Link Komentarze (4) »
środa, 02 czerwca 2010
aniołek Partysia
Ponieważ spotkał mnie zaszczyt zostania mamą chrzestną siostrzeńca przeprosiłam igłę kanwę i mulinę i wykrzyżykowałam taka pamiątkę.

09:33, wojkam5
Link Komentarze (1) »
środa, 24 marca 2010
nowe nie-nowości
Wydziergane dawno temu ale problemy z aparatem okazały się nieprzejściowe - znowu korzystałam z pracowego co niestety wpływa trochę na jakość zdjęć ale nowy aparat już zwarty i gotowy - następne obiecuję że będą lepsze :-) (a w kolejce do obfocenia czeka już parę rzeczy)
1. szal który udaje bolerko - pomysł zgapiony na Ravelry, szczegóły jak zwykle po swojemu :-) - prostokąt na 100 oczek - zaczyna się i kończy 10 cm ściągacza 2x2 potem z jednego boku warkoczyki a reszta podwójnym ryżem (chyba). na jednym ściągaczu 2 dziurki na guziki i na koniec pliska "zapięciowa"
Włóczka Baśka 2,5 motka druty 4mm

I dwie mini czapeczki szydełkowe

12:48, wojkam5
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 15 lutego 2010
komplecik dla Partysia
Mój Siostrzeniec doczekał się wreszcie na guziczki (to jest punkt krytyczny moich wszystkich robótek takowych wymagających - sweterek powstał w 2 wieczory w grudniu guziki ma od 3 dni...
Na szczęście jeszcze nie jest za mały :-)
Włóczka Madame Tricot Baby niecały motek, druty 3,5 i 4 - wzór radosna improwizacja bezszwowa.


13:53, wojkam5
Link Komentarze (4) »
piątek, 12 lutego 2010
tęczowa chusta
Nie żebym specjalnie tęskniła do wiosny bo skoro alergia mi daje w kość zimą, to aż strach się bać co będzie jak wszystko "ruszy", ale monotonia kolorów za oknem już mnie nudzi - zainspirowana chustą geesje sprułam swój zeszłoroczny szalik i przetworzyłam go na chustę - w tej wersji znacznie bardziej mi się podoba. Chusta najprostsza z możliwych robiona od góry do dołu wzorem który wykorzystałam w szalu aniołowym  - 1 motek Kauni, Effektgarn (ta wersja niestety jest żrąca jak żywa owcza ;-) druty 3,5 choć wymoczenie w wodzie z octem sporo pomogło).

Prawda, że od samego patrzenia się robi weselej?

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13