Kategorie: Wszystkie | modelina | robótki
RSS
wtorek, 27 listopada 2007
komplet dla malucha
czapeczka i "szyjogrzej" dla mojego młodszego szkraba - do kompletu dokupiłam jeszcze rękawiczki. Młody szczęsliwy bo ma taki sam "szalik" jak mama. Dorobię chyba jeszcze pompon bo wygląda dziewczynkowo trochę, a zostało mi deczko włóczki.


Pozbyłam sie jednego (tylko...) motka z zapasów.

Ale z okazji zabawy zorganizowanej na forum gazetowym miałam wczoraj pretekst żeby odwiedzić pasmanterię i.... oprócz paczki niespodzianki kupiłam sobie czarną włóczkę na golf i morsko zieloną nie wiem na co, ale bardzo mi się spodobała ;-). tym sposobem moje zapasy powiększyły sie do 11 kg...
A na drutach bolerko z jak się okazuje bardzo wydajnej włóczki na przód i tył nie zużyłam nawet motka a mam ich 6... ale szybko idzie więc pewnie niedługo się pochwalę.
Ponadto skróciłam rękawy w 4 "obcych" swetrach (masakra !!! - swetry jakieś 30 razy prane, włóczka marnej jakości - pruć się niechciało, grrrr...)
no i planuję zrobić chociaż kilka gwiazdek na choinkę i chociaż z jednego aniołka...
Tylko czasu nie ma za dużo... ale w przyszłym tygodniu zaczynam studia podypolomowe więc może chociaż w pociągu (6 godzin) poszaleję ;-)
08:44, wojkam5
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 19 listopada 2007
czapki
Naładowałam baterie i oto czapki które się "ostały".
Za ,modeli robią moi synowie :-)
Czapka z daszkiem zostaje dla mnie, kapelusik znalazł juz nowego właściciela, pozostałe poszukają domu...



08:22, wojkam5
Link Komentarze (3) »
piątek, 16 listopada 2007
czapka
jaka to niesprawiedliwość że niektórzy założą na głowę cokolwiek i wygladają porządnie a niektórzy (np.ja) co by nie założyli wyglądają beznadziejnie....
od weekendu produkuję czapki - zrobiłam już 5 (!) i co jedna to "lepsza"
1. melanżowa włóczka, czapka "klasyczna" - czapka super, wyglądam tragicznie...
2. kapelusik odgapiony od Izy - no ostatecznie mógłby być ale...
3. beret - strach się bać
4. czapka uszatka (z garnstudio) fajna ale nie pasuje mi stylem do reszty ciuchów
5. kaszkiet - znalazłam fajny zrobiłam i myślałam że to to...ale to nie to...
Jednak pojawiło się światełko w tunelu bo jak ściągnełam go do tyłu (żeby nie był kaszkietowaty) to sie okazało że czapka z daszkiem to będzie to :-)
Fotki czapek których nie sprułam następnym razem bo zdechły baterie a zapominam naładować.
A dziś przy okazji rozmowy z szefem o skrobaniu szyb i mrozie, o tym że czas już nosić rękawiczki i czapki "pochwaliłam" się swoimi perypetiami. A on na to "wiesz najlepiej by ci było w takiej zwykłej czapce z daszkiem........"
nie mógł mi tego tydzień temu powiedzieć????

08:26, wojkam5
Link Komentarze (4) »
środa, 07 listopada 2007
kremowy sweterek
z wzorkiem warkoczowo ażurkowym własnego pomysłu (znaczy wzorki zgapione - układ wg mojej idei) i reszta podwójny ryż. Rękawy mają różną szerokośc mimo że robione są od ramienia a nabierałam oczka z brzegu pachy - ale nie będę poprawiać. I co ciekawe podoba sie mężowi - zwykle mówi że "może być" a ten dostal ocenę "bardzo fajny" :-)
włóczka "Zodiak" 100% akryl Polanil, 40 dkg, druty 4

i kilka modelinek

  
12:41, wojkam5
Link Komentarze (2) »