Kategorie: Wszystkie | modelina | robótki
RSS
piątek, 25 stycznia 2008
bez fotek

No i klops...aparat owszem naładowany, fotek jeszcze nie zrobiłam, ale mała strata bo i tak nie mam jak wkleić - w moim komputerze poległa płyta główna i na 2 tygodnie trafił do serwisu... a na służbowym lapku (weteranie) nie ma jak przemycić fotek (sterowniki i te bzdety...)

Jeśli więc ktoś czeka na obejrzenie moich dziełek to musi się uzbroić w cierpliwość.

Sweterek z żakardem prawie na finiszu. A w niedzielę wyjeżdzam na 4 dniowy zjazd - jeśli będzie tak "owocny" jak poprzedni to pewnie wrócę z kolejnym sweterkiem - zabieram tę włóczkę, która się w paski układa :-)

11:02, wojkam5
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 21 stycznia 2008
secret pal
Doczekałam się i ja paczuszki z naszej forumowej zabawy :-)
A oto co oprócz własnoręcznie napisanego liściku w niej było:
100% wełna z merynosa - niewiarygodnie mięciutka wraz z zestawem Kool Aid do jej ufarbowania (choć jeszcze nie mam pomysłu jak się za to zabrać)
wełniane rękawiczki (na polskie mrozy których póki co ani widu ani słychu ale mnie juz nie zaskoczą :-))
pyszniusia brzoskwiniowa herbatka (jako ze ja raczej nie kawowa)
i słodycze.
Jeszcze raz dziękuję bardzo :-*


ps Kocia - moja domowa - nie jechała przez pół świata w paczce - za to z niecierpliwością czekała aż opróżnię kartonik i natychmiast sie w nim ululała.

Poza tym cały tydzień byczyłam się z moim synkiem jako że u nas ferie trwają- jednym z elementów byczenia był codzienny seans filmowy podczas którego oczywiście coś dziergałam - dokończyłam ananaskową bluzeczkę, zrobiłam jeszcze jedną czapkę czort wie na co..., zrobiłam pewnie z połowę bluzeczki z czerwonej florii ale nie jestem pewna czy powstawnie reszta...,zrobiłam  kolorowe skarpetki ( z nich najbardziej jestem zadowolona bo wreszcie przełamałam się żeby je zrobić). I to wszystko w ramach pozbywania się zapasów i resztek z szafy. No i w nagrode na koniec poczyniłam włóczkowe zakupy:
6 motków czterdziestki (zachęcona opinią na jej temat- nawiasem mówiąc do jej cech należy doliczyć wydajność - z jednego motka powstało ok 30 cm przodu i tyłu -robię na okrągło) - na sweterek z żakardowym szlaczkiem dla koleżanki
4 motki włóczki magic design która w czasie robienia ma układać się w paski - zobaczymy jak to będzie
4 motki włóczki z wełną z ostatnio mojej ulubionej firmy Himalaya
2 motki kocurka na sweterek dla 6 letniej kuzyneczki (zamierzam wykorzystac patent Zdzisi z łączeniem kolorów).
I tradycyjnie jak mam dużo do obfocenia zdechły baterie więc resztę fotek dołaczę jak naładuję.

11:39, wojkam5
Link Komentarze (4) »
środa, 09 stycznia 2008
noworoczne postanowienia
wszyscy cos sobie postanawiają więc i ja - zaczynam od wykończania zapasów a zwłaszcza "resztek" i tak to powstało bolerko (to chyba z 4 podejście do tej włóczki) tradycyjnie juz u mnie brakuje zapięcia - miał być kwiatek ale włóczki zostało ok 1 m :-)



A to świateczna kamizelka (świąteczna bo powstawła w święta, też w sumie z resztek) Krzywo mi trochę te romby wyszły. ale za to cieplutko w niej.
Całkowita improwizacja i ani jednego szwu!



no i na koniec bomka którą zrobiłam dla gospodyni która nas zaprosiła na wigilię

08:46, wojkam5
Link Komentarze (2) »