|
niedziela, 22 stycznia 2012
torba z norweskim szlaczkiem
Kolejna torba filcowana - tym razem z norweskim szlaczkiem. Materiał - czarna Snieżynka aniluxowa wstawka Alize Cashmira Batik Design (2802). Druty 5,5 Tradycyjnie foto przed i po praniu. W zamyśle ma mieć podszewkę i zamek - póki co schnie... Jak dla mnie najfajniejszy mój projekt torbowy. Ale... jak to zwykle bywa z rzeczami, które latami leżą bezużyteczne, w końcu je wyrzucam i wtedy akurat są potrzebne tak wyszło z tą włóczką z której jest wstawka... kupiłam ją ponad rok temu z przeznaczeniem na czapkę - zrobiłam ze 3 podejścia ale nie wyszło nic sensownego... potem jeszcze jakiś plan szalikowy był - też nieskuteczny - w końcu postanowiłam choć część spożytkować w tej torbie. Efekt uważam bardzo fajny ale... zaraz po sfilcowaniu wynalazłam na Ravelry wzór spódnicy robionej z takiego rodzaju włóczki i oczywiście zabrakło mi jakieś pół motka ( czyli pewnie tyle ile poszło na tą wstawkę) a w sklepie - niespodzianka - nie ma :-( Jakby ktoś miał na zbyciu - chętnie przygarnę...
poniedziałek, 09 stycznia 2012
niedziela, 08 stycznia 2012
komin i futeralik
Najpierw komin - robiony na drutach 8 z włóczki Monte Yarn-artu. Sama przyjemność robić na takich grubych drutach - godzinka i gotowe. wersja na głowę (nie wiem czemu ale zdjęcie kojarzy mi się z szopką) i jako golfiszon A tu futeralik na nowego członka rodziny - czytnik ebooków. Filcowany - teraz wiem że źle podeszłam do zdjęć - zamiast pokazywać jak się w czasie prania zmniejszał futerał, wygląda jakby telefon rósł...
poniedziałek, 19 grudnia 2011
świątecznie
Kilka pierwszych gwiazdek prosto z szydełka - i reszta zamontowana na oknie jeszcze bez girlandy u góry. A na choince m.in szydełkowe bombki. Te, które są w środku (srebrne i matowo srebrne) kupiłam, z założeniem, że będą obdziergane na fioletowo...tak mi pasuje do kolorystyki pokoju, ale nie mogę przeżyć...są tak beznadziejnie tandetne, obskurne i brzydkie, że nie wiem jak trzeba być zdesperowanym, żeby je kupić z przeznaczeniem na bezpośredni użytek...
wtorek, 13 grudnia 2011
gail po raz drugi i szyjogrzejek
Gail po raz drugi - tym razem pięknie czerwona - prezent dla siostry. Wełna skarpetkowa Ailze superwash 3 motki druty 5,5. Fatalna sylizacja zdjęcia ;-) i szyjogrzejek zawijany - 1 motek yarnartowej Magic fine - druty 5,5. - wełna bardzo farbuje i nie jest zbyt przyjemna w dotyku nawet po praniu ( a wręcz bardziej szorstka po) w planach jeszcze czapka i mitenki. A teraz czas na ozdoby świąteczne - ale to następnym razem:-)
niedziela, 13 listopada 2011
chusta Gail
Napatrzyłam się na piękne chusty u Ani z szuflANNdi... namyślałam się parę dni... w końcu temat przeważyła czarna smutna kurtka i coraz niższa temperatura za oknem....podjęłam wyzwanie, poprzyglądałam się schematom i - faktycznie nie taki diabeł straszny. Co prawda parę błędów się przytrafiło, nie starczyło nitki do końca ale i tak mi się podoba - i czuję że nie będzie jedynaczką :) zwłaszcza że gryzie niemiłosiernie ... na ludziu pewnie nie będzie bo nie umiem zrobić sama sobie a pomocnikom nie wychodzi;-)
czwartek, 03 listopada 2011
filcowana czapka z daszkiem
Ponieważ jestem z gatunku tych co co na głowę nie włożą to szkoda gadać ale rozsądek zaczyna brać górę nad wyglądem postanowiłam i w tym roku podjać próbę przynajmniej wydziergania "czegoś" Została tylko czapka typu kaszkiet... Przeszperałam Ravelry i wybrałam 2 modele - capitan oraz daddy and me... i na bazie tych dwóch stworzyłam coś takiego. Zadanie było o tyle trudne że nie do końca wiedziałam jak bardzo (i czy wogóle) zmieni się wymiar po filcowaniu - pani w sklepie nie dawała gwarancji że nie jest to wełna typu superwash. Tak wygladało przed praniem na głowie mojego synala a tak po dwukrotnym praniu w 40 stopniach na głowie tego samego syna musze przyznać że efekt jest na tyle zadowalający że jest szansa że ją założę :-) szczegóły techniczne - włóczka Efsun wełna 100% 100 g druty 6,5
poniedziałek, 24 października 2011
morski dropsik
Na podstawie modelu z garnstudio niestety wyszedł trochę za mały więc przygarnęła go moja siostra.
Włóczka cashmira
fine alize wełna 100% 2,5 motka, druty 3,5 Sweterek jest cieplutki, bardzo wrażliwych może lekko drapać - wełna dobrze znosi pranie w pralce ale zmechaciła się już po pierwszym noszeniu (co prawda pierwszy raz był najgorszy -teraz jakoś mniej ale jednak). Wzór dosyć prosty - ciekawy sposób robienia warkoczyków no i jak większość dropsowych wzorów można robić w ciemno -wszystko gra i pasuje. Ja od siebie dodałam tylko małe zaszewki z rzędów skróconych na biust reszta zgodnie z opisem. kolor trochę przekłamany jest bardziej zielony niż niebieski - zdjęcie w sklepie odwzorowuje go niemal idealnie.
piątek, 14 października 2011
czwartek, 06 października 2011
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Albumy
Blogi robótkowe
Fotoforum
Modelina
Odwiedzane fora robótkowe
Szycie
Tu zagladam
Ulubione sklepy
|