Kategorie: Wszystkie | modelina | robótki
RSS
wtorek, 17 kwietnia 2012
kolejne torebkowe candy
Torebkowe candy - u torbyborby 


Bardzo inspirujący blog poza tym :-)
09:05, wojkam5
Link Dodaj komentarz »
piątek, 13 kwietnia 2012
Uszyte tym razem
Na froncie dalej maszyna na pierwszym planie
Albie zostało tylko podłożenie i wykończenie rękawów ale z tym jeszcze chwilę poczekam bo dziecię drożdży się najadło i rośnie jak szalone... pokaże gotową później.
Ale spódniczka gotowa, noszona już nawet jest:)

Sukienka - podszewka czeka grzecznie, aż opanuję technikę na tyle żeby podołać śliskiemu materiałowi -  nie jest to proste niestety...
A wprawiam się na np cieniutkim dżinsie - taką sukienko-tunikę uszyłam... dekolt mi trochę nie wyszedł jak powinien, ale tak naprawdę nie przeszkodzi mi to w niej chodzić raczej... następna będzie lepsza:)

Obie rzeczy powstały z wykrojów Papavero - polecam!
A na koniec kurtka - szaleństwo na takich rzeczach się uczyć ale co tam ja lubię mieć pod górkę...cała masa niedoskonałości od podszycia dołu poczynając przez krzywo wszyte guziki (choć to już poprawiłam) do nie do końca zadowalającego kołnierza...ale też noszę i już!
Jako ciekawostka kolor ten nazwano "szarość gór" ... nie wiem może pomysłodawca nazwy jakieś wrzosowisko miał na myśli?

Zdjęcia tradycyjnie beznadziejne - nie potrafię przekonać samowyzwalacza żeby robił tak jak chcę... chyba muszę się za fotografem rozejrzeć ;-)
10:48, wojkam5
Link Komentarze (2) »
środa, 14 marca 2012
torba
Pierwsza uszyta i nadająca się do pokazania choć zdjęcia wyjątkowo nie oddają efektu - no ale robione w sztucznym świetle z fleszem... materiał z włoskiem - eko zamsz - alcantara - bardzo wdzięczny surowiec na torby. Zostało jeszcze więc pewnie kiedyś powstanie druga - bardziej tradycyjna. Ta jest taka do noszenia na ukos
Pasek jest zwykły taśmowy - nie za piękny - być może przerobię na materiałowy...
No i podszewka mogłaby być z grubszego materiału...
Ale ogólnie jestem zadowolona.
Teraz idę za ciosem póki maszyna na wierzchu - wyprodukowałam już prawie albę komunijną dla syna skrojone są spódniczka i sukienka (a właściwie podszewka do szydełkowej sukienki) - jednym słowem druty poszły w odstawkę - teraz czas na szycie :-)))
  
22:53, wojkam5
Link Komentarze (1) »
środa, 15 lutego 2012
candy dla szyjacych
Na dobry początek w sklepie utkani.pl


Ja jeszcze nie dojrzałam żeby się publicznie chwalić swoimi wyczynami szyciowymi ale szyję sobie czasem, ostatnio głównie podszewki do torebek i same torby - na tutorialach szefowej sklepu się uczyłam :-)

a tu z fajnego szyciowego bloga 
wklejenie banerka mnie przerasta chyba
więc wklejam link do bloga z tym candy

08:30, wojkam5
Link Komentarze (2) »
wtorek, 31 stycznia 2012
spódnica i bransoletki
Spódnica, o której wspomniałam poprzednio, powiedzmy, że jest zrobiona (Agnieszka Scriptoria - dzięki raz jeszcze!)
Ale oczywiście nie ma tak łatwo...
Po pierwsze strona, po której krzyżowały się nitki wyszła luźniejsza, więc ładniejszy brzeg musiał iść na górę, żeby kiecka miała kształt odpowiedni;
Po drugie znowu nie pomyślałam, że wełna po praniu robi się puchata i rośnie - więc spódnica jest dłuższa, szersza i bardziej wiotka niż się zapowiadała, a co za tym idzie obawiam się duuużej podatności na wypychanie/wyciąganie - ale tu myślę, że podszewka ewentualnie by uratowała sprawę, długość i szerokość by uszły...
Skąd tryb przypuszczający? 
Stąd, że nie podoba mi się sposób w jaki się spotkały oba brzegi - również z dwóch powodów - po pierwsze się ciągnie (bo szew jakoś się nie urósł w praniu) a po drugie niezgranie kolorów.
I znowu się pytam siebie dlaczego nie poczytam ile można? Dlaczego nie wypatrzyłam bezszwowej wersji??
Nie wiem - ale efekt jest taki, że jak tylko wyschnie, spruję i zrobię od nowa. 
 
A tu mały przerywnik od poważnych projektów - pomysł na wykorzystanie resztek - teraz zamiast kilku kłębuszków mam na zbyciu ok 10 takich bransoletek ;-)

wszystkie zdjęcia z fleszem więc kolory deko oszukane.

17:35, wojkam5
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 22 stycznia 2012
torba z norweskim szlaczkiem
Kolejna torba filcowana - tym razem z norweskim szlaczkiem.
Materiał - czarna Snieżynka aniluxowa wstawka Alize Cashmira Batik Design (2802). Druty 5,5
Tradycyjnie foto przed i po praniu. W zamyśle ma mieć podszewkę i zamek - póki co schnie...
Jak dla mnie najfajniejszy mój projekt torbowy.
 

Ale... jak to zwykle bywa z rzeczami, które latami leżą bezużyteczne, w końcu je wyrzucam i wtedy akurat są potrzebne tak wyszło z tą włóczką z której jest wstawka... kupiłam ją ponad rok temu z przeznaczeniem na czapkę - zrobiłam ze 3 podejścia ale nie wyszło nic sensownego... potem jeszcze jakiś plan szalikowy był - też nieskuteczny - w końcu postanowiłam choć część spożytkować w tej torbie. Efekt uważam bardzo fajny ale... zaraz po sfilcowaniu wynalazłam na Ravelry wzór spódnicy robionej z takiego rodzaju włóczki i oczywiście zabrakło mi jakieś pół motka ( czyli pewnie tyle ile poszło na tą wstawkę) a w sklepie - niespodzianka - nie ma :-(
Jakby ktoś miał na zbyciu - chętnie przygarnę...

18:57, wojkam5
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 09 stycznia 2012
candy candy

urodzinowe candy u Pimposhki - takie cudności do wygrania


13:25, wojkam5
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 stycznia 2012
komin i futeralik
Najpierw komin - robiony na drutach 8 z włóczki Monte Yarn-artu. 
Sama przyjemność robić na takich grubych drutach - godzinka i gotowe.
można nosić na głowę i jako golfiszon - przygaranięty przez koleżankę:-)
 
A tu futeralik na nowego członka rodziny - czytnik ebooków.
Filcowany - teraz wiem że źle podeszłam do zdjęć - zamiast pokazywać jak się w czasie prania zmniejszał futerał,  wygląda jakby telefon rósł...

19:54, wojkam5
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 grudnia 2011
świątecznie
Kilka pierwszych gwiazdek prosto z szydełka - i reszta zamontowana na oknie jeszcze bez girlandy u góry.
A na choince m.in szydełkowe bombki. Te, które są w środku (srebrne i matowo srebrne) kupiłam, z założeniem, że będą obdziergane na fioletowo...tak mi pasuje do kolorystyki pokoju, ale nie mogę przeżyć...są tak beznadziejnie tandetne, obskurne i brzydkie, że nie wiem jak trzeba być zdesperowanym, żeby je kupić z przeznaczeniem na bezpośredni użytek...
Czuję się zdegustowana bezguściem importerów...
  

21:19, wojkam5
Link Komentarze (1) »
wtorek, 13 grudnia 2011
gail po raz drugi i szyjogrzejek
Gail po raz drugi - tym razem pięknie czerwona - prezent dla siostry.
Wełna skarpetkowa Ailze superwash 3 motki druty 5,5.
Fatalna sylizacja zdjęcia ;-)

i szyjogrzejek zawijany - 1 motek yarnartowej Magic fine - druty 5,5. - wełna bardzo farbuje i nie jest zbyt przyjemna w dotyku nawet po praniu ( a wręcz bardziej szorstka po)

w planach jeszcze czapka i mitenki.
A teraz czas na ozdoby świąteczne - ale to następnym razem:-)
21:25, wojkam5
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12